List otwarty w sprawie pokazu filmu “Siłaczki”

28 XI 2018 r. minęło 100 lat, odkąd Polki wywalczyły sobie prawa wyborcze. Z okazji rocznicy do kin trafią wkrótce “Siłaczki”, pierwszy film dokumentalny o polskich sufrażystkach. Jego autorzy, Marta Dzido i Piotr Śliwowski, postanowili udostępnić swoje dzieło publiczności w ramach otwartych pokazów przedpremierowych. W regionie zachodniopomorskim odbędzie się taki pokaz, lecz… nie w Szczecinie.

Otwarty pokaz „Siłaczek” organizuje 4 XII 2018 r. kino Gryf w gryfińskim Miejskim Ośrodku Kultury, mieszczące 140 osób. Natomiast w kulturalnej stolicy regionu Urząd Marszałkowski postanowił zorganizować jeden pokaz zamknięty, połączony z bankietem dla zaproszonych przez siebie gości w maleńkim kinie Zamek, mieszczącym tylko 50 widzów.

W tej historii jak w soczewce skupiają się problemy instytucjonalne związane z dostępem do kultury w naszym mieście. W ciągu ostatnich 20 lat zniknęło wiele ambitnych kin, które nie były w stanie konkurować z multipleksami. Lukę, która doskwiera zarówno kinomanom, jak i organizatorom filmowych imprez, mogłaby zapełnić reaktywacja miejsca kultury w budynku po dawnym Kinie Kosmos. Został on odnowiony przez prywatnego dewelopera dzięki środkom pozyskanym z puli funduszy unijnych rozdzielanych przez Urząd Marszałkowski.

Inwestor, firma Mark Invest, starając się o kredyt na preferencyjnych warunkach, zobowiązał się do utrzymania funkcji budynku po jego rewitalizacji. Kosmos miał pozostać ośrodkiem kultury. Dziś, po upływie 15 lat od zamknięciu kina i po dwóch latach od ukończenia rewitalizacji budynku, szczecinianie i szczecinianki mogą podziwiać obiekt tylko zza ogrodzenia, ewentualnie skorzystać ze znajdującego się na należącym do niego terenie płatnego parkingu.

Oprócz inwestora, odpowiedzialność za tę sytuację ponoszą obsługująca projekt Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego oraz sam Urząd Marszałkowski, który przydzielił dofinansowanie.W najbliższym czasie będziemy zwracać się do wszystkich tych podmiotów z prośbą o wyjaśnienie. Już dziś chcielibyśmy natomiast skierować pytanie do Marszałka Województwa: dlaczego Kosmos nadal nie służy mieszkańcom? Kiedy zabytkowy budynek ożyje i zacznie współtworzyć kulturalny krajobraz naszego miasta?

Może wtedy tak wartościowe realizacje filmowe, jak „Siłaczki”, oglądać będzie można w szerokim gronie wszystkich zainteresowanych sztuką filmową i życiem społecznym. To bardzo małe marzenie, jak na stolicę regionu, ale warte starania i troski.

——————-
Pełny tekst naszego listu otwartego w sprawie pokazu “Siłaczek” można pobrać tutaj:

List otwarty w sprawie pokazu filmu Siłaczki

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Komentarze

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>